poniedziałek, 5 listopada 2012

Rama....

Zostałam posiadaczką starej ramy okiennej. Zaczynam się z nią zaprzyjaźniać. Wstępne mycie, suszenie... Teraz czeka na dalsze prace.

Częściowo została zeszlifowana, papierem ściernym, stara warstwa farby. Do mniej dostępnych miejsc będę musiała użyć opalarki.
Koloru nie będę zmieniała - dalej zostanie biała. Ale dostanie nowe "życie" - zostanie lustrem.



Dominika.

foto: dominika
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz