Zostałam posiadaczką starej ramy okiennej. Zaczynam się z nią zaprzyjaźniać. Wstępne mycie, suszenie... Teraz czeka na dalsze prace.
Częściowo została zeszlifowana, papierem ściernym, stara warstwa farby. Do mniej dostępnych miejsc będę musiała użyć opalarki.
Koloru nie będę zmieniała - dalej zostanie biała. Ale dostanie nowe "życie" - zostanie lustrem.
Dominika.
foto: dominika
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz